
Ucz się od praktyków
Nasi instruktorzy to mocni zawodnicy — dosłownie.
W High-Flyer uczysz się od jednych z najlepszych szybowników w Polsce. To troje utytułowanych, znanych w środowisku pilotów, dla których lotnisko to drugi dom.

Kinga Tchorz
pilot Boeinga 737, instruktor samolotowy, były członek Szybowcowej Kadry Narodowej Juniorów, członek Szybowcowej Kadry Narodowej Kobiet
Kiedy Kinga wsiada do szybowca, ma jeden cel — dobrze się bawić. Medale zdobywa zwykle przy okazji. Przez lata reprezentowała Polskę, ścigając się na zawodach w Szybowcowej Kadrze Narodowej Juniorów. Dziś walczy o tytuły z najlepszymi pilotkami na mistrzostwach świata.
Jej latanie jest szybkie, dynamiczne, a gdy się postara, inni piloci na zawodach drapią się tylko po głowach i zastanawiają “jak ta dziewczyna to robi?”.
Kinga ma coś, co jest klejem naszej lotniczej drużyny — ogromne serce i cierpliwość. Potrafi rozładować każdą napiętą sytuację i znaleźć wspólny język nawet z najbardziej zasupłanym człowiekiem (albo psem). Gdyby mogła, adoptowałaby każde porzucone stworzenie, ale póki co ogranicza się do opieki nad Arturem.
W naszym kursie wykorzystujemy to, że Kinga ma w głowie małą uśmiechniętą chmurkę. Zajmuje się głównie meteorologią, procedurami związanymi z łącznością oraz fizjologią człowieka.
To entuzjastyczna gaduła i tłumaczy wszystko tak długo i tak obrazowo, żeby każdy zrozumiał. Wplata przy tym wiele anegdot z zawodów, przeżyć instruktorskich i przelotów w trudnych warunkach. Po jej tematach o chmurach staniesz się jedną z niewielu osób, z którymi można długo i ciekawie porozmawiać o pogodzie.

Tomasz Hornik
pilot Boeinga 737, instruktor samolotowy, były członek i obecny trener Szybowcowej Kadry Narodowej Juniorów, były członek Szybowcowej Kadry Narodowej Seniorów
Podobno po wygraniu swojego siódmego tytułu mistrza świata w Formule 1, Lewis Hamilton zapytany o to, jak to jest być najbardziej utalentowanym kierowcą na Ziemi, odpowiedział: “Nie wiem, nie jestem Tomaszem Hornikiem”.
Tomek jest wybitnym, gęsto utytułowanym pilotem. Rzadko kiedy zdarza się, by wracał z zawodów bez medalu. W lataniu jest ucieleśnieniem pragmatyzmu, dyscypliny i konsekwencji.
Gdyby postanowił polecieć w kosmos, poświęciłby całe swoje życie budowie własnego wahadłowca. Na szczęście dla niego i wszystkich w jego otoczeniu, postanowił być tylko i aż najlepszym pilotem szybowca na świecie.
Na co dzień lakoniczny i powściągliwy — na imprezach odzywa się tylko, gdy ktoś mówi o lataniu. Zawsze szuka sposobu na poprawki w swoim szybowcu, nigdy nie jest z niego w pełni zadowolony, a jego najbliżsi przyjaciele ponoć ostatni raz widzieli go uśmiechniętego w latach ’90.
W naszym kursie odpowiada za to, co można dotknąć, wcisnąć i poprawić — czyli za praktyczne aspekty latania, budowę szybowców i wszystko, co pozwala wycisnąć z maszyny ostatni promil osiągów. Tomek nie opowiada, on przekazuje konkret. Bez zbędnych ozdobników, za to z wiedzą, która działa w powietrzu.

Artur Łończuk
pilot Boeinga 737, instruktor szybowcowy, były członek Szybowcowej Kadry Narodowej Juniorów
Jeżeli kojarzysz matematyczne zadania, w których Jaś kupuje 42 arbuzy, i zastanawiasz się, co trzeba mieć w głowie, aby wymyślać takie rzeczy… poznaj Artura.
Od dziecka interesował się fizyką i lotnictwem, a na świat patrzy przez okulary z arkuszem kalkulacyjnym. Ponieważ bardziej ciekawiło go całkowanie niż całowanie, w wieku 17 lat rozpoczął intensywny romans z szybownictwem.
W sportowym lataniu Artur uwielbia sytuacje, w których może powiedzieć “a nie mówiłem”, gdy dany lot poszedł po jego myśli. Szczególnie, jeśli może powiedzieć to Tomkowi. Na zawodach doskonale odnajduje się w chwilach wymagających błyskawicznego myślenia, przewidywania rozwoju sytuacji i opracowywania strategii.
Swoją karierę sportową napędzał głównie rywalizacją z Tomkiem. Ich wspólni znajomi dobrze wiedzą, że gdy rozmowa zejdzie na osiągnięcia i medale, można się w spokoju rozejść na pół godziny.
W naszym kursie wykorzystujemy to, że Artur widzi świat w cyferkach. Jest także znanym lotniskowym gawędziarzem, którego opowieści zawsze zbierają wianuszek wolnych słuchaczy. Jego historie to hybryda inżynierskiej wiedzy i szybowcowego kabaretu.
Został więc człowiekiem od tematów, które brzmią poważnie: mechanika lotu, przepisy lotnicze czy fizyka atmosfery. Nie daj się jednak zwieść — sposób, w jaki o nich opowiada, jest jak ciastko z niespodzianką. Jego lekcje pełne są szczegółowych tłumaczeń, okraszonych szczyptą humoru. To jak nauka zasad aerodynamiki przy grillu.
Kinga, Tomek i Artur razem mają:
5000+
godzin nalotu na szybowcach
6500+
godzin nalotu na samolotach
30+
medali z zawodów krajowych
i międzynarodowych
Zdajemy sobie jednak sprawę, że…

Powiedzmy sobie szczerze — nasi instruktorzy też czasem zapominają, że nie każdy wyssał lotniskowy żargon z mlekiem matki. Potrzebowaliśmy więc kogoś, kto przetłumaczy wszystko z lotniczego na ludzki…
To sekretny składnik przystępności naszego kursu — każdy etap projektu był weryfikowany przez nie-pilota.

Marta Babacz
właściciel Rzecz Jasna Studio ☼
Marta to nasz człowiek-orkiestra od komunikacji i pierwszy tester każdej linijki teorii. Jest z nami nie z własnej woli. Jej drogi przecięły się z lotnictwem kilka lat temu i nie zorientowała się na czas, że współpraca z szybownikami jest jak praca dla kartelu — tu nie można złożyć wypowiedzenia.
Życiową misją Marty jest sprawianie, że świat jest ładniejszy i bardziej poukładany. To ona przygotowała całą oprawę wizualną naszej akademii, zadbała o piękne zdjęcia, prezentacje i wszystkie materiały graficzne.
Jest wulkanem energii, który znajduje się w stanie ciągłego wybuchu. Pracując z nią, dobrze jest zaopatrzyć się w stopery do uszu i mieć opracowaną drogę ucieczki, na wypadek gdyby komuś nieopatrznie wymsknęło się: “zostaw tak, dobrze jest”.
Nie dajemy Marcie kawy. Na kofeinie działa jak na dopalaczu: zaczyna mówić szybciej niż ktokolwiek słucha, jednocześnie projektuje trzy slajdy, poprawia przecinki w lekcjach i planuje sesję zdjęciową na środku pasa. Dla dobra całego zespołu trzymamy ją na wodzie.
Jest naszym gwarantem zrozumiałości materiału.
Jeśli Marta coś zrozumiała, to Ty też zrozumiesz!

Zamieniamy teorię, która gasi zapał,
na kurs od pasjonatów, który naprawdę uczy latać.
