Usiądź za sterami szybowca i naucz się latać!

Dzisiaj spotykamy się na XV Nocy w Instytucie Lotnictwa. Wszyscy, którzy odwiedzą nasze stoisko, mogą zająć miejsce w prawdziwym szybowcu – i sprawdzić, czy potrafią nim zakręcić, rozpędzić go do pętli albo znaleźć noszenie.

W szybowcu nie ma silnika, a do każdego lądowania możesz podejść tylko raz. Właśnie dlatego szybownictwo tak wciąga: łączy sport, technikę, ciągłe planowanie i podejmowanie decyzji.


W czym dziś latasz?

Symulator z naszego stoiska powstał w kabinie prawdziwego SZD-30 Pirat – polskiego, jednoosobowego szybowca szkolno-treningowego wyprodukowanego w 1967 r. Od wielu lat aż do dzisiaj Piraty są ważną częścią aeroklubowego krajobrazu: to na takich maszynach wielu pilotów po raz pierwszy lata solo.

Ten Pirat dostał drugie życie jako symulator przerobiony przez Mateusza Rękasa i podarowany Fundacji Lotniczy Grudziądz. Zostały prawdziwe stery i układ kabiny, a zamiast owiewki i nieba za nią jest ekran. Dzięki temu możesz bezpiecznie spróbować manewrów, których w prawdziwym locie najpierw bardzo ostrożnie uczysz się z instruktorem pilnującym bezpieczeństwa z tylnego fotela.

Na ekranie działa Condor 2 – symulator szybowcowy stworzony przez pilotów, po to, żeby możliwie wiernie oddać latanie bez silnika: zachowanie szybowca, pogodę, dźwięki i konieczność szukania powietrza, które uniesie cię wyżej. Więcej o samym symulatorze znajdziesz na stronie Condor Soaring.

Nasz instruktor, Artur, jest fanem symulatorów i spędził w nich naprawdę dużo czasu, przy okazji będąc jednym z betatesterów Condora. Razem przygotowaliśmy krótkie zadania, żebyś w kilka minut poczuł podstawowe manewry szybownictwa przelotowego i akrobacji.

Po każdym zaliczonym zadaniu dostaniesz od Artura stempel i odręczne uwagi na karcie danego ćwiczenia. Dasz radę zebrać wszystkie trzy pieczątki? 😏✈️


Jak sterować szybowcem?

Podstawy sterowania szybowcem są naprawdę banalne i wcale nie bardziej skomplikowane niż nauka jazdy autem. Rolę kierownicy w szybowcu pełni drążek.

Drążek od siebie – nos idzie w dół, a szybowiec przyspiesza.

Drążek na siebie – nos idzie w górę, a szybowiec zwalnia.

Drążek w bok – szybowiec kładzie się na skrzydło i zaczyna zakręcać.

Podobnie jak w samochodzie, w szybowcu również pod nogami są pedały. W lotnictwie zwiemy je orczykami. W przeciwieństwie do samochodowych pedałów, orczyki służą do skręcania.

Szybowiec nie skręca jak samochód. Aby wykonać poprawny zakręt w locie, musisz użyć i rąk, i nóg. Najpierw przechylasz go na skrzydło za pomocą drążka, a potem odchylasz w odpowiednią stronę za pomocą orczyków.

Orczyki – lewy i prawy, działają naprzemiennie i pomagają w zakręcie.

Dwa główne przyrządy pokładowe w szybowcu to prędkościomierz i wariometr.

Prędkościomierz – zegar po lewej stronie tablicy pokazuje prędkość w km/h. Przyda ci przy rozpędzaniu się do pętli.

Wariometr – pokazuje, czy się wznosisz, czy opadasz. Wskazówka powyżej zera oznacza noszenie, czyli powietrze unoszące szybowiec do góry.

Nie wykonuj gwałtownych ruchów sterami i pilnuj zasady: w zakręcie ręka i noga pracują w tę samą stronę.


Zadanie 1. – Wyścig z czasem

Doleć jak najszybciej do mety, omijając slalomem wszystkie słupki – każdy z innej strony.


Zadanie 2. – Pętla

Rozpędź szybowiec do 200 km/h i zatocz nim pełną pętlę – niebo i ziemia mają zamienić się miejscami.

Po wykonaniu obejrzysz swój ślad dymny z boku. Idealna pętla to okrąg.


Zadanie 3. – Komin termiczny

Znajdź komin termiczny i wykręć w nim jak największą wysokość w wyznaczonym czasie.

Szybowiec nie ma silnika, więc żeby lecieć w górę, musi znaleźć powietrze unoszące się szybciej, niż on sam opada. Takie słupy ciepłego powietrza nazywamy kominami termicznymi – tworzą się nad nagrzaną słońcem ziemią, a znajdziesz je pod białymi chmurami cumulus.

Szukanie najmocniejszego miejsca w kominie nazywamy centrowaniem komina. Pilot na przelocie robi to przez cały czas. Kto lepiej znajduje i centruje kominy, ten doleci dalej i szybciej.


To dopiero początek

Jeśli któreś z zadań poszło ci dobrze – super! Jeśli nie – żadna strata. W prawdziwym szkoleniu najpierw przechodzisz szkolenie teoretyczne, a następnie z instruktorem uczysz się manewrów stopniowo, od podstawowego pilotażu, przez starty i lądowania, aż po samodzielne loty.

Symulator pozwala oswoić się ze sterami i sprawdzić, czy ten sposób myślenia cię wciąga, ale to tylko namiastka prawdziwego szkolenia.

Zainteresowało cię szybownictwo? Zostań z nami po więcej lotniczych treści.



Najnowsze wpisy na blogu

Załoga High-Flyer

Dzielimy się praktyczną wiedzą o lataniu szybowcami i samolotami. Przelaliśmy lata swoich doświadczeń, aby maksymalnie ułatwić Ci zostanie pilotem.


Marzysz o byciu pilotem?

Teoria SPL online w 35 godzin. Krótkie, maksymalnie praktyczne lekcje wideo.

Sprawdź